Lekkie placki zerowaste ziemniaczano-marchewkowe

Placuszki zerowaste. Świetny sposób na wykorzystanie jedzenia z poprzedniego dnia. Ugotowane warzywa idealnie nadają się do placków. Można podawać wraz z sałatą, pomidorami oraz innymi warzywami.

Pewnie nieraz zdarzyło Wam się, że ugotowaliście na obiad zbyt dużo ziemniaków lub innych warzyw. Tak zdarzyło się i mi wczoraj.
Poniższy przepis może nie jest odkrywczy ale na pewno smaczny i ratujący resztki jedzenia. A o to chodzi. Dobra kuchnia to przede wszystkim taka, w której nic się nie marnuje. Niech duch zerowaste pozostanie z nami na dłużej!

Składniki:

  • szklanka zblendowanych gotowanych warzyw
  • szklanka mąki
  • ok. ¾ szklanki wody
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • jajko (opcjonalnie- dodać szczególnie wtedy gdy nie ma gotowanych ziemniaków)

Wykonanie

  • Wszystkie składniki wsypać do miski i wymieszać. Dolewać wody wg. potrzeb do uzyskania średnio- gęstej konsystencji.
  • Nagrzać patelnię lub piekarnik. Smażyć wg. uznania: na tłuszczu lub bez. Można też piec w piekarniku.

***

Jak widać na zdjęciu część placków usmażyłam na tłuszczu, część bez niego. Cóż.. trzeba wybrać: wersję fit albo chrupiącą.